Poggenkrug na zdjęciu lotniczym z 1929 (znów)

Zdjęcie lotnicze z 1929 roku, na pierwszym planie Oliwa, w prawym górnym rogu – Żabianka. Tutaj powiększenie:

Widzimy (od lewej strony): domy przy ul. Pelplińskiej, kamienicę przy ul. Pomorskiej 12, łąkę, na której w latach 70. zbudowano Osiedle Żabianka (w jej środku plac sportowy otoczony najpewniej młodym laskiem), zabudowa przy ul. Gospody.

Źródło: Gdańsk na fotografii lotniczej z okresu międzywojennego, Wrocław 2010, s. 77. Wypatrzyła i nadesłała Urszula Borchardt.

3 thoughts on “Poggenkrug na zdjęciu lotniczym z 1929 (znów)”

  1. Widzę ,że lasek ma wyraźne wolne miejsce po środku i w tym miejscu powstały dwie strzelnice z dużymi wałami (kulochwyty).Mam pytanie czy można się dowiedzieć o czas powstania tych strzelnic? Drugie pytanie, może już wtedy (1929r.) był plan ich powstania, dlatego go nie zadrzewiono!
    Bawiliśmy się tam w latach 60-tych i stan tych stanowisk ogniowych był w bardzo kiepskim stanie. popękane i zmurszałe mury, nie wspominając, że zrobiono z nich śmietniko-toaletę. Nie przypominam sobie żeby je likwidowano, więc są chyba tylko zakopane i rośnie tam tylko trawa przed kościołem

    1. To wolne miejsce w środku to boisko, utworzone z myślą o okolicznych mieszkańcach, zaznaczono je m.in. na planie z 1933:

      http://jarekwasielewski.pl/dawnazabianka/historia/lasek-zabianecki/

      Co do strzelnic, to przypuszczam, że powstały już podczas wojny właśnie na tym boisku. Zbudowano tam także bunkry, o których pisała Alex Sz.:

      http://jarekwasielewski.pl/dawnazabianka/wspomnienia/fabryczka-i-zabianecki-lasek-wspomnienia-alex-sz-cz-6/

      Co do ich ewentualnej likwidacji/zakopania, to zamierzam dowiedzieć się w Spółdzielni, może mają jakieś kwity z czasów budowy, gdzie jest po tym jakiś ślad.

      1. Bunkrów nie kojarzę, ale wejście do tych stanowisk strzelniczych było od strony ul Gospody, nie pamiętam na 100%, ale chyba były tam coś w rodzaju drzwi i po kilku schodkach schodziło się może metr lub półtora metra wąskim krótkim korytarzem.Dopiero tam można było przejść na lewo i prawo do obu stanowisk strzelniczych (z dzisiejszej perspektywy czasu, można tam było również doskonale ćwiczyć rzut granatem!) te otwory strzelnicze miały wielkość około 1m na 5m, a część podziemna tego miejsca jakieś 3m lub 4m na 5m. tak to zapamiętałem i właśnie z powodu tych części podziemnych nazywaliśmy to bunkrami. Opisuję tu koniec lat 60-tych ,a nawet do 1971r. Może wcześniej gdzieś w pobliżu były jakieś bunkry o których pisała Alex? Ja miałem wtedy ok.10lat mogłem wszystkiego nie wiedzieć.
        pozdrawiam, Miet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *