„Latem aleją Roosevelta pędzono krowy…” – wspomnienie

W odpowiedzi na niezwykle entuzjastyczne przyjęcie wspomnień pani Sylwii Baranowskiej postanowiłem przypomnieć Wam wspomnienia spisane na moją prośbę kilka lat temu przez pana Adama Woźniaka, mieszkańca Dolnego Wrzeszcza, który wychował się w dawnej Kolonii Zieleniec. Tekst ten towarzyszył mojemu artykułowi pt. Zapomniane Osiedle Roosevelta, który opublikowałem w 2012 roku w czasopiśmie 30 Dni (nr 3-4…

Wrzeszczanin bada Żabiankę – nowa strona historyczna

Moi Drodzy, czas na mały coming out: chociaż wychowałem się i dorastałem we Wrzeszczu, to zmienne koleje losu sprawiły, że od ponad 3 lat mieszkam na… Żabiance 🙂 A będąc tym, kim jestem, nie potrafię nie przyglądać się miejscom, nie zastanawiać nad ich przeszłością i nie szukać o nich informacji… Tak więc dziś rozpoczynam oficjalnie…

„Najfajniejsze ślizgawki były na Marksa…” – wspomnienie (cz. 4)

Prezentuję czwartą, ostatnią część wspomnień pani Sylwii Baranowskiej z Dolnego Wrzeszcza: O przemieszczaniu się W tamtych latach autobus linii numer 124 miał trasę znacznie krótszą niż obecnie. Ulicą Kościuszki zjeżdżał w dół, skręcał w aleję Marksa i tam miał przystanek. Popołudniami jeździł co 20 minut i przyjeżdżał 8, 28 i 48 minut po pełnej godzinie.…