Koniec Bangladeszu na dawnym pasie startowym?

Przecieram oczy ze zdumienia. Wygląda na to, że po dwudziestu latach bezruchu zagospodarowany zostanie zachodni fragment dawnego pasa startowego dawnego wrzeszczańskiego lotniska (dziś teren dzielnicy Zaspa). Otóż media donoszą, że zaniedbaną 5-hektarową betonową pustynię odkupiła od niemieckiej firmy EMH Verwaltungs polska firma Budimex Nieruchomości. Wartość transakcji: 11 mln euro!

Tym, którzy sprawy nie znają, przypomnę: miejsce to straszy od ponad dwóch dekad. Jedna z najatrakcyjniejszych lokalizacji w mieście prezentuje obraz estetycznej nędzy i rozpaczy. Nie remontowane od dziesięcioleci betonowe płyty zamiast nawierzchni, brak oświetlenia, pamiętające początek lat 90. i rodzący się wolny handel blaszane budy, sterty śmieci i grasujące nocami szczury (zobacz zdjęcia). Temat dwa lata temu drążyły media – tutaj możecie przeczytać moją rozmowę z dziennikarką Gazety Wyborczej, której opowiedziałem trochę także o historii tego miejsca.

Nowy właściciel zapewne zbuduje tam osiedle mieszkaniowe – i bardzo dobrze, niech powstanie tam cokolwiek, co wkomponuje się w otoczenie – a to w zaspiańskim krajobrazie akurat nie będzie szczególnie trudne.

Przy okazji nasuwa mi się refleksja, że Zaspa w końcu ma swoje pięć minut: od 2011 roku trwa budowa osiedla Awiator na wschodnim odcinku dawnego pasa, w sąsiedztwie równolegle powstaje osiedle City Park, od zeszłego roku przy stacji SKM działa Centrum Handlowe Hynka, i wciąż pojawiają się informacje o dalszych planowanych inwestycjach. Jest więc nadzieja, że niedokończona dzielnica Zaspa doczeka się w końcu jakiegoś „domknięcia”.

Podziel się tym ze światemEmail this to someoneShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *