Wrzeszczańskie II LO w materiale Trójmiasto.pl

Jakub Gilewicz z portalu Trójmiasto.pl zakończył realizację cyklu krótkich quasidokumentów o trójmiejskich świątyniach i zabrał się za… szkoły średnie. Pierwszy odcinek opowiada o II LO we Wrzeszczu. Jako, że to moje podwórko – a do tego także moja szkoła – nie mogłem odmówić krótkiego występu przed kamerą. Efekt możecie zobaczyć poniżej:

Więcej informacji na temat ww. szkoły znajdziecie oczywiście w mojej książce Dolny Wrzeszcz i Zaspa (współautor: Jan Daniluk).

2 komentarze na temat “Wrzeszczańskie II LO w materiale Trójmiasto.pl

  1. Pozwolę sobie napisać per „Ty” bo jesteśmy w podobnym wieku. Jarek już nie raz wspominałem, że odwaliłeś kawał dobrej roboty. Sam nie jestem z Wrzeszcza ale z Suchanina. Ale odkąd tu zamieszkałem 2011, zgłębiam „tajemnice” Wrzeszcza. Sam raczej staram się dowiadywać różnych rzeczy raczej od starszych mieszkańców (może kiedyś opublikuję nagrane przeze mnie mp3). To chciałem napisać, po raz kolejny. Robisz kawał super roboty. I nie chce tu „smarować” czy coś ale fajnie jest wejść na tego typu stronę i przeczytać parę ciekawostek na temat swojego miejsca zamieszkania. Gdańsk ma super ciekawe opowieści o historii, której nigdy nie poznamy z podręczników. Sam mieszkam w kamienicy która została zbudowana w 1897 roku i mogę tylko się domyślać ile tajemnic kryję. Czytając Twojego bloga odkrywam te tajemnice za każdym razem pomimo tego, że też się interesuję starym Wrzeszczem i Gdańskiem. W każdym bądź razie chciałem napisać, że super się czyta bloga, super się czyta na temat dawnych czasów. Fajnie, że „grzebiesz” w przeszłości. I nie chcę tutaj Tobie smarować i mówić ach i och, bo mógłbym powiedzieć, że za mało tego jest tutaj i opieprzyć Cię, czemu tak mało tego jest tutaj? Ale to jest takie „pozytywne” opieprzanie i mobilizacja do tego aby było tego więcej. Super blog, odwiedzam go regularnie 🙂 Dzięki za to co robisz 🙂

    Marcin

    • Dzięki, Marcinie, za miłe słowa i „mobilizacyjne opieprzanie” 🙂 Cieszę się, że moja skromna twórczość do kogoś trafia i rozbudza/podtrzymuje zainteresowanie przeszłością Wrzeszcza. W ostatnich miesiącach trochę mniej tu piszę, co wynika głównie z faktu, że przygotowujemy fantastyczny album (premiera za tydzień!). Za miesiąc-dwa, gdy cyklon związany z promocją książki trochę osłabnie, znów będę tu pisywał częściej 🙂 Pozdrawiam,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *