Powojenny, zniszczony Gdańsk na kolorowym filmie

Co prawda poniższe nijak nie dotyczy Wrzeszcza, ale jest tak niesamowite, że nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć. Od kilku dni zachwycam się – podobnie, jak wszyscy wrażliwi na przeszłość Gdańska – odkrytym niedawno kolorowym filmem, na którym uwieczniono powojenne, zniszczone Główne Miasto. Skarpetki spadają z wrażenia!

Zobacz film

Film nagrał najprawdopodobniej ok. 1946-47 roku niejaki Julien Bryan i jest to pierwszy znany nam film z tego okresu w kolorze. Wydawałoby się, że kilka krótkich ujęć spalonego Głównego Miasta to nic szczególnego. Tymczasem z tego księżycowego krajobrazu operator wydobył wyraźne ślady niedawnego życia: stare szyldy, które jeszcze przed chwilą dla innych mieszkańców miasta były zupełnie teraźniejsze (Otto Hering, Restaurant, Deutsche Bank, Grete Allert), bogate zdobienia i detale na ocalałych fragmentach elewacji, słup ogłoszeniowy – spod plakatu Caritas w trosce o dziecko (komuniści jeszcze nie przejęli całości władzy) i bieżących ogłoszeń nowych, polskich władz Gdańska wystają stare plakaty, naklejone jeszcze przez poprzednich gospodarzy miasta – program miejskiego teatru na rok 1941… Cudo.

Mam nadzieję, że pewnego dnia wypłynie podobny film, na którym ktoś uwiecznił Wrzeszcz – zarówno ten sprzed, jak i zaraz po wojnie.

Jeden komentarz na temat “Powojenny, zniszczony Gdańsk na kolorowym filmie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.